że umieram. Historie ofiar przemocy psychicznej

Z jakich powodów warto przeczytać książkę pt. “Dlaczego nikt nie widzi, że umieram” Renaty Kim?

Zawsze z ciekawości wyłapujemy książki o takiej tematyce, ale trochę nas to martwi. Wiedząc, co możemy wyczytać z wnętrza, możemy być również zaskoczeni zachowaniem cichego oprawcy. Niemniej jednak Dlaczego nikt nie widzi, że umieram. Historie ofiar przemocy psychicznej z www.taniaksiazka.pl Renaty Kim jest wciąż warta uwagi i bez wątpienia interesująca.

O czym jest ta antologia?

Powieść Renaty Kim pt. “Dlaczego nikt nie widzi, że umieram” może być książką pełną inspirujących historii o ofiarach przemocy psychicznej. Wszelkie zamieszczone tu wspomnienia mogą w znacznym stopniu przyczynić się do złagodzenia naszych wyobrażeń o ludzkiej niesprawiedliwości. Nawet nie biorąc pod uwagę zachowań przestępczych, ofiary są tak samo silnie uzależnione od pomocy z zewnątrz, gdy są prześladowane psychicznie. A więc, czy powinniśmy zwracać uwagę na szczegóły niektórych zachowań, aby wybawić od cierpienia innych?

Czego każdy z nas może się nauczyć z tej książki?

W książce pt. “Dlaczego nikt nie widzi, że umieram”, można zminimalizować naturę syndromu sztokholmskiego. Dowodzi to, że nierzadko zdarza się, że egocentryczni partnerzy stają się bardziej wyraziści. Wbrew pozorom, bezprawie nie zależy od płci czy statusu społecznego i nie wiadomo, kogo może to spotkać. Dotyczy to również bogatych, ponieważ niszczy wszystkich w ten sam sposób. Warto przyjąć taką postawę choćby po to, by zwiększyć zrozumienie dla przemocy. Temat jest prosty, ciekawy, ale dobry dla nas wszystkich.

Kto powinien przeczytać tę książkę?

Ta książka może okazać się przydatna dla wielu różnych osób z bardzo istotnych względów. Ta książka może być bardzo pomocna dla tych, którzy są uwięzieni w związkach, którym pozwolono stać się portem marzeń w ich życiu. Pisarka przedstawia opisy osób, które doświadczyły emocjonalnej nieuczciwości. Rozmowy z psychologami uzupełniają ich opowieści o tym, jak:

  • precyzyjnie wchodzą w toksyczne związki;
  • jaki jest ich poziom hierarchii;
  • czy rzeczywiście trudno jest się z nich wyzwolić.

Tortury psychologiczne nie pozostawiają powierzchownych śladów i nie powodują siniaków ani otarć na całym ciele pojedynczej ofiary, ale ich konsekwencje mogą być równie bolesne i katastrofalne. Możemy np. z tej książki przeczytać o bohaterze zgłoszonym przez Renatę Kim, który w wyniku upokorzenia przez partnerkę popadł w wieloletni nałóg, w czym lektura takiej książki mogła by pomóc czytelnikowi.